Tristram Stuart ukazuje w swojej rewolucyjnej ksiazce, jak roznorodne i glebokie sa zrodla tego, co nazywamy wegetarianizmem, a co okresla nie tylko sposob odzywiania sie czy postawe etyczna, ale takze sposob postrzegania swiata.
Sledzi oddzialywanie filozofii Wschodu i wielkich religii Indii, ktore odcisnelo sie juz na mysli Pitagorasa czy Sokratesa. Analizuje interpretacje chrzescijanstwa, wedle ktorych czlowiek nie zostal stworzony, by jesc mieso ("Zawsze wydawalo mi sie, ze czlowiek nie narodzil sie, aby byc drapieznikiem" - tak ujal to, choc z innych pozycji, Albert Einstein). Bada pisma wielkich myslicieli i tworcow: Francisa Bacona, Isaaca Newtona, Kartezjusza, Woltera czy Percy'ego Shelleya i znajduje w nich te sama niechec do zabijania zwierzat i to samo przekonanie o dobroczynnym wplywie bezmiesnej diety, ktore podziela jakze wielu wspolczesnych.
Bezkrwawa rewolucja zyskala wielka popularnosc w USA i Wielkiej Brytanii. Zawdziecza ja nie tylko skrupulatnosci Tristrama Stuarta i jego imponujacej wiedzy, ale takze niebagatelnemu talentowi literackiemu autora, dzieki czemu ksiazke czyta sie z niebywala przyjemnoscia.
W erze poprzedzajacej rewolucje przemyslowa batalia w sprawie spozywania miesa byla jedna z kluczowych bitew na froncie walki o zdefiniowanie relacji czlowieka z natura. Zasadnicze pytanie: "czy ludzie powinni jesc zwierzeta?", bylo prawdziwym wyzwaniem dla przekonania spoleczenstwa Zachodu, ze swiat i wszystko na swiecie zostalo stworzone wylacznie dla ludzkosci.
[fragment]
Mocna rzecz. Sugestywna, wszechstronna - kopalnia wiedzy... Argumenty Stuarta naprawde zmieniaja perspektywe.
"The New York Times Book Review"
Bezkrwawa rewolucja jest prawdziwa uczta idei - dzielem naukowym i zarazem doskonala rozrywka.
"The Washington Post"